sobota, 19 kwietnia 2014

Od Caroline: Przyszła Alpha

Stępowałam po łące patrząc w niebo, co nie było zbyt rozsądne. I nagle! ...wpadłam na jakąś klacz. "Uf to mama" - pomyślałam.
- Kochanie, jeśli chcesz być przyszłą Alphą to nie możesz być taka roztrzepana - mama pocałowała mnie w czoło.
- Ja Alphą? - pytam.
- No przecież jesteś moja córką.
- Ale przybraną to Will powinien...
- Przybrane nie przybrane ja i tak kocham cię tak samo równo jak Willa.
- Myślałam, że....
- Już czas.... chodź.
- Mamo!
- No co?
- Może mi powiesz gdzie?
- Tu. - mama pokazała głową na jezioro.
- Aha...
Mamusia Lay nauczyła mnie pływać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz