piątek, 18 kwietnia 2014

Od Rodzynki: Gonitwa

Gdy biegałam po lesie wpadłam na coś. To była Anya Marie. Zrzuciła mnie z siebie.
- Rodzynka! Daj żyć!
- O. To ty Ay. Nie zauważyłam. Wybacz.
- Jasne, jasne. Co robisz?
Z krzaków wybiegł jeleń. Pognałam za nim.

< Anya Marie, co dalej? >
________________________
CD od Anyi Marie

Pognała za jeleniem, a ja zastanawiałam się, co się stało. Oglądam drzewa, ona na mnie wpada, szybka wymiana zdań i ona dalej leci za jeleniem. Szybka jak wiatr... Popędziłam za nią.
- Rodzynka! Hej! Ile będziesz gonić te zwierzęta?
- Tak długo, aż go prześcignę!
I dalej biegła, ale zobaczyła coś, co wprawiło ją w osłupienie.
-Rodzynka?



< Rodzynka, co cię wprawiło w osłupienie? >



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz